drukuj

Kilmarnock pogromcami Rangers

Zespołowi Kilmarnock FC udało się doprowadzić do pierwszej porażki Glasgow Rangers w tym sezonie, wygrywając 1:0. Ligowa dominacja The Gers została nieco zachwiana.

W szeregach Rangers swój debiut zaliczył Sony Aluko, wcześniej występujący jako skrzydłowy Aberdeen FC. Choć zaliczył dobry występ, to jednak nie zmienił losów spotkania na stadione Rugby Park.

Przez cały mecz to raczej Rangers byli dominującą stroną. Stwarzali sobie wiele okazji do goli, ale wielu z nich nie wykorzystali. Do tego świetnie bronił golkiper Kilmarnock Cameron Bell.

Groźną akcją popisał się na początku meczu Nikica Jelavić. Tuż przed przerwą Kane Hemmings, wpuszczony na boisko za kontuzjowanego Kyle'a Lafferty'ego, strzałem z 15 metrów usiłował dać Rangers prowadzenie, ale Bell nadal pozostawał niepokonany.

Tymczasem w miarę upływu pierwszej połowy meczu było wyraźnie widać jak zawodnicy Kilmarnock stają się coraz pewniejsi. Po wznowieniu gry, w 65 minucie, Paul Heffernan zaatakował w sytuacji sam na sam. Choć już wtedy było blisko gola dla gospodarzy, to jednak bramkarz The Gers Allan McGregor w porę zareagował.

Debiutujący po stronie gości Aluko również oddał strzał na bramkę, jednak trafił w słupek. Tymczasem w 80 minucie piłkarz Kilmarnock Garry Hay dośrodkował, a Manuel Pascali oddał celny strzał z dystansu na bramkę bronioną przez McGregora, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. Niespodziewany wynik wprawił kibiców w euforię.

Ostatnią groźną akcją był strzał oddany w ostatnich sekundach spotkania przez środkowego Rangers Alejandro Bedoya, obroniony jednak przez Bella. Chwilę później rzeczywistością stał się fakt, że Gers wrócą na Ibrox jako przegrani. Tabela ligowa pozostaje jednak niezmieniona, bowiem Rangers nadal zajmują pierwsze miejsce. Jest to także pierwsze zwycięstwo Kilmarnock nad Rangers od 17 lat. 

Witam, blog ten będzie poświęcony moim zainteresowaniom (niespiewane, prawda!), a jest to głównie sport, no i może jeszcze parę innych dupereli ;) Pozdrawiam, McKenzie
mapleleaf
Autor:mapleleaf

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać